• Wpisów:148
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 11:02
  • Licznik odwiedzin:3 841 / 1517 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
powrocil i zrobil rozpierdol
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Nie rozumiem jak można być aż tak cholernym skurwysynem by cieszyć się z czyjegoś cierpienia. Zadawać komuś ból, patrzeć jak cierpi i śmiać się mu prosto w twarz.



Nie mam siły by wstać.
Nie mam siły by iść.
Nie mam siły grać.
Nie mam siły by żyć.
Eksploduje mój mózg.
Atakuje mnie chłód.
Zasypóje rój gruz.
To rójnuje mnie znów.
  • awatar a rare "no": Niestety, niektórzy ludzie uwielbiają patrzeć na cierpienie innych. Odnoszą wtedy swoje małe zwycięstwo które motywuje ich do kolejnych krzywd
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
I kiedy już jest dobrze. Kiedy wszystko powraca do normy - coś się piepszy. Jedna osoba powie coś czego nie chciałam usłyszeć i czuję się nikim. Nic nie wartym gównem, które nic nie znaczy.



Myślałam, że to już koniec tego złego. Przez chwilę byłam szczęśliwa. Było tak wspaniale. Jednak to nie mogło trwać długo. Jedna fałszywa osoba potrafiła wyssać ze mnie całe szczęście.

 

 
Kłamstwo . Oszustwo . Fałszywe przyjaźnie . Wszystko tylko na pokaz i dla hajsu . Nie tak to sobie wyobrałałam .

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

' Niech żyletka już nie robi za tarczę . ' - Krasza
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Tak odległa przeszłość , a mimo to ciągle do niej powracam .

" Tylko zapalniczka rozgrzeje nasze serca .
Taka mała księżniczka i jej samotna łezka .
Wystarczy już iskra i naprawimy wszystko .
Jeżeli jesteś bliska zabijmy rzeczywistość . "
 

 
" Nie mam siły by wstać .
Nie mam siły by iść .
Nie mam siły by grać .
Nie mam siły by żyć .
Eksploduje mój mózg .
Atakuje mnie chłód .
Zasypuje rój gruz .
To rójnuje mnie znów . "

 

 
My�l wi�cej. Idź t� drog�, któr� prowadzi serce. Nie my�l nigdy o tym co mog�a by da� jeszcze. Po prostu przytul mocno i nie pozwól odej��. Niech �mieje si� zawsze tylko dzi�ki tobie. Może by� najlepsza. I mów jej codzie� kocham. Że jest pi�kna jak gwiazdka przynajmniej w twoich oczach. B�dź dla niej prawdziwy i nie miej jej na pokaz. Po prostu b�dź lojalny. Po prostu tylko kochaj. Nie denerwuj si� kiedy co� jej nie wychodzi w�a�nie, ona chce dobrze ale nie zawsze to �atwe. Przecież uczucia nie s� zgrane na pendreivie. B�dź gotów odda� życie za ni� wsz�dzie i zawsze....
Wracaj do domu. Ona czeka na ciebie z otwartym sercem. I ma tyle spraw, że nie wie w co w�oży� r�ce. Nie pij po pracy, bo to nie s�uży dobrze. Kochaj j� sercem i nie patrz na pieni�dze. R�ce trzymaj przy sobie. S�owa blokuj gdzie� w gardle. Ciesz si� z tego, że j� masz to najbardziej jest ważne. Daj jej swoje ciep�o. Ogrzej kiedy p�acze. Kiedy w nocy nie zasypia- wsta�, zaparz herbat�. Posiedź z ni� troch� i porozmawiaj szczerze. Kobieta tego pragnie, potrzebuje to pewne. B�dź jej jedynym, ale nie tylko na zasi�g. Wielb j� codziennie, to proste tak da si�. B�dź wtulony w ramiona tej jednej dziewczyny życia. B�dź pewny że to ona. B�dź przy niej nie znikaj. Obiecaj sobie co� co obiecuje si� raz. B�dź gotów odda� za ni� życie niezależnie jak.
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Chcę najzwyczajniej w świecie rano wstać, ubrać się i iść do szkoły.
Chcę się uśmiechać, żartować i wygłupiać z przyjaciółmi.
Śmiać się "pełną gębą".
By ludzie uważali mnie za wesołą i pełną życia dziewczynę.
No w sumie po części to tak jest.
Tak, oni uważają mnie za wesołą.
Przecież ja ciągle się śmieję.
Na mojej twarzy cały czas widnieje uśmiech.
Usta przecież są wesołe.
Oczy.
A w oczach widać pustkę i smutek.
Tego na szczęście już nie zauważają.
Ale mnie to cholernie boli.
Pragnę być jak innne nastolatki w moim wieku.
Nie chcę mieć tak zrytej psychy.
Nie chcę żeby moją pierwszą myślą po przebudzeniu było samobójstwo.
Nie chcę każdego ranka zastanawiać się jak dobrze by było gdybym umarła.
Nie chcę tego wszystkiego.
Chcę się zmienić.
Jednak nie potrafię.
To jest trudniejsze niż myślałam.





 

 
- Czego się boisz?
- Klaunów, a ty?
- Samotności. Bezsennych nocy. Żyletki, którą chowam pod poduszką. Pogłębienia mojej depresji. Samobójstwa. Tego, że zbyt szybko umrę i w dodatku w samotności. Że nikt nie będzie mnie kochał- pomyślała.- Pająków. Boję się dużych, włochatych pająków- powiedziała ze śmiechem, a w jej oczach były łzy.
 

 
I tak nagle w kilku chwilach wszystko się rozsypało . Zrobiło ze mnie idiotkę i zniszczyło ostatnie cząsteczki nadziei .
 

 
Niby jest lepiej . Ale ON był tylko cząsteczką moich problemów .
 

 
Po tak długim czasie . Zrozumiałam . W końcu do mnie doszło to co powinno dojść jakieś pół roku temu . Dupek . Palant . Idiota . On nie był mnie wart . Stać mnie przecież na kogoś lepszego . Teraz gdy o tym myślę to się śmieje . Śmieję się z swojej naiwności i głupoty . I teraz też nie czuję do siebie żalu , że to przecież ja mogłam się starać , że wszystko jest moją winą , a on jest bezbłędny , kochany i cudowny . A jak myślę o nim to o mało co nie lecę do kibla i nie wymiotuję . Jak mogłam być tak głupia ! No jak ? ! Hahahaha już prawie jestem szczęśliwa . On był idiotą . Tak . Mogę to stwierdzić bez płaczu i smutku , z całą pewnością . No ale jestem młoda i pewnie spotka mnie nie jedno rozstanie . Ale teraz , teraz wiem na czym stoję . Będę silniejsza . Będzie lepiej . O wiele , wiele lepiej .
  • awatar loveyouusmile: zawsze lepiej jak w końcu to się zrozumie. I rzeczywiście jest lepiej. I na pewno będzie nadal :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Mam wrażenie , że zobaczą , że zauważą , że coś jest nie tak i udaję przesadnie szczęśliwą .
 

 
Co tam . Potnij się . Zasłonisz rękę rękawem . Szczelisz banana i wyjdziesz do ludzi . Oni nie zauważą . Ewentualnie się wykrwawisz . Ale ich to nie poruszy . Spróbój . Ulży ci . - słyszała ten głos w głowie każdej nocy . . .




Najgorsze jest to , że niszczymy sobie życie tak naprawdę przez byle gówno . Dla innych jest to podwód by nas wyśmiać - przecież to NIC . Sama też czasem myślę , że może zbyt przesadzam i wszystko wyolbrzymiam . Ale spójrzymy prawdzie w oczy . . . kiedyś nam cholernie zależało .

 

 
Mam wrażenie , że zobaczą , że zauważą , że coś jest nie tak i udaję przesadnie szczęśliwą .
 

 

Tak dobrze udają wesołą , że na asku lecą hejty , że jestem pojebana .

 

 
Kierowana przez ludzi . Naiwna była . Słuchała fałszywców . Wierzyła jak głupia . Z czasem stała się marionetką w teatrze pantonimy .
  • awatar Smile :D: Ciekawy wpis. Dodaję do obserwowanych i będę do Ciebie zaglądasz. Bo masz tu spoko
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Chociaz wiem , że to nie możliwe i że to co było kiedyś już nie wróci , to jednak miło jest wieczorem pomażyć i wyobrazić sobie wszystko od nowa .

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Brakuje mi go . Brakuje mi tych naszych dawnych rozmów , przeżyć . Już nigdy nie będzie jak dawniej . Wszystko się spierdoliło . Myślałam , że mu na mnie zależy i mnie kocha , ale chyba się myliłam . Mam już dosyć tego wszystkiego . Mam ochotę wziąść do ręki żyletkę , ale nie mogę , bo obiecałam , że już nigdy tego nie zrobię . Znowu ryczę , świetnie . Zależy mi na nim .